poniedziałek, 2 września 2013

Program Oczyszczania Organizmu w Weekend - Realizacja

Pisałam Wam o tym, ze mamy zamiar w Magicznym Domku zorganizować sobie oczyszczający weekend. Pragnę od razu zaznaczyć, że nie jest to żadna głodówka, dieta czy też profesjonalny detoks. Po prostu chcieliśmy weekendowo odpocząć od używek (nawet od maleńkiej kawusi czy też kieliszka wina), jeść bardzo regularnie (w tygodniu bywa z tym ciężko), zamienić mięso na ryby oraz produkty zawierające mleko krowie na kozie (dlaczego? - klik).
Nie chodziło nam o to by chodzić głodnym, schudnąć w 3 dni 10 kg :) czy też zmuszać się do czegokolwiek. Chcieliśmy poczuć się lżej, naładować się witaminami i wprowadzić kilka zmian żywieniowych na stałe. 
Poza tym w weekend chcieliśmy oczyścić również umysł. Wyspać się, zaznać trochę ruchu, zająć się swoim ciałem i wyciszyć się. Niby nic takiego, ale bardzo tego potrzebowałam i w dniu dzisiejszym czuje się znakomicie! :)

Pokażę Wam nasz 2 dniowy jadłospis. Pamiętajcie, że to tylko przekładowe menu. My te właśnie produkty mieliśmy w swojej lodówce. By program oczyszczający się udał trzeba mieć w zapasie masę owoców i warzyw, brązowy ryż, ryby, orzechy i cytryny.

Dzień 1

W programie oczyszczania bardzo ważnym elementem jest picie na czczo, letniej wody z ćwiartką wyciśniętej cytryny. Tą czynność chcę wprowadzić w swój poranny rytuał. Wcześniej robiłam sobie takie kuracje i byłam bardzo zadowolona! W czym pomaga poranne picie cytrynowej mikstury?
  • wzmacnia się system odpornościowy
  • zawarty w niej potas stymuluje mózg i system nerwowy, kontroluję ciśnienie
  • wspomaga trawienie, zachęcając wątrobę do produkowania kwasów wymaganych do trawienia, pomaga oczyścić ją z toksyn
  • działa moczopędne, co również przydaje się w oczyszczeniu organizmu z toksyn
  • oczyszcza skórę, a nawet więcej, redukuje zmarszczki. Naturalny środek antyseptyczny, który zawiera pomaga leczyć problemy ze skórą, a witamina C rozświetla ją.
  • odświeża oddech
  • pomaga na kaszel i problemy z oddychaniem
  • rozluźnia
  • oczyszcza jelita z resztek pokarmów z poprzedniego dnia.
  • dostarcza witamin i mikroelementów
  • pomaga w problemach żołądkowych, takich jak nudności, zgaga, wzdęcia, zaparcia itp.
  • regularne picie ciepłej wody z cytryną może pomóc w zrzuceniu zbędnych kilogramów


















ŚNIADANIE. Owoce (borówki amerykańskie i maliny) z musli i jogurtem greckim.



















OBIAD. Pstrąg z brązowym ryżem i sałatką.

(Wypatroszoną rybkę wypełniam natką pietruszki lub bazylią, wyciśniętym czosnkiem, dodaję kawałek masełka, cytrynę, sól, pieprz a następnie zawijam w folię i wstawiam do piekarnika na ok. 20 min)




































AKTYWNOŚĆ. Basen oraz sauna sucha i parowa są świetnym sposobem na pozbycie się toksyn z organizmu. Przy kuracjach oczyszczających wskazane jest częstsze mycie ciała.


















KOLACJA. Sałatka z pomidorami (świeżymi i suszonymi), melonem i kozim serem i sosem (oliwa z oliwek, ocet balsamiczny, łyżka musztardy).





































Dzień 2

ŚNIADANIE. Kanapki z razowego chleba z kozim, białym twarogiem i kiełkami. Oczywiście po uprzednim wypiciu cytrynowej mikstury. :)



















AKTYWNOŚĆ. Spacer z Gapcią po lesie. Zależało mi na tym by iść tam, gdzie nie ma ludzi. By móc wsłuchać się w siebie i poukładać myśli.




































OBIAD. Zupa z dyni.

(do przygotowania potrzebny jest czosnek i cebula - posiekane muszą się zarumienić na masełku na dnie garnka, następnie dolewamy 4 szklanki wody, dodajemy 2 bulionetki, oraz pokrojoną 1 marchewkę, 1 ziemniaka i dynię, tak by woda przykryła wszystko. Gotujemy aż warzywa zrobią się miękkie, następnie miksujemy blenderem z 2 łyżkami serka typu almette.)





















































Po spacerze, zupce i krótkiej drzemce czas na 2 część obiadu - szpinak z jajkiem sadzonym.




































PIELĘGNACJA. Domowe SPA - oczyszczający peeling całego ciała, kąpiel w wannie przy świecach i relaksującej muzyce.




































KOLACJA. Awokado z wędzonym łososiem, melon i winogrona z kozim serem.



















PRZEKĄSKI / NAPOJE. W czasie kuracji nie można pić tylko wodę lub ziołowe herbatki, herbatę zieloną lub białą. Nie można sięgać po słodycze, ale między posiłkami można podjadać orzechy lub owoce świeże lub suszone.





















W czasie trwania kuracji trzeba chodzić wcześnie spać! 
Wiem o tym doskonale, że trudno zorganizować sobie 48 godz. z dala od ludzi i obowiązków. Ale czasami warto się wyciszyć, zdystansować i oczyścić organizm i umysł, by poczuć na nowo w sobie energię i chęć do działania.

Do napisania! :)
SHARE:

26 komentarzy

  1. Gusiaczku wszystko wygląda smakowicie i aż chce się jeść patrząc na te wszystkie potrawy. Mam nadzieję, że po weekendzie czujesz się zregenerowana i wypoczęta. Co do wody z cytryną to u mnie jest to już codzienny rytuał, gorąco Ci go polecam. Ja w tym miesiącu też muszę przeprowadzić taką akcję-regenerację, bo jak sama wiesz, przede mną mega wyzwanie :) Buziaki Kochana!

    OdpowiedzUsuń
  2. Taki weekend naprawdę by mi się przydał:)

    OdpowiedzUsuń
  3. woda z cytryną rzeczywiście jest znakomitą miksturą, którą warto pić rano. Kiedyś stosowałam się do tego i byłam zadowolona, to było dla mnie znakomite rozwiązanie ponieważ nie mogę sie przemóc aby wcześnie zjeść śniadanie.

    Wasz jadłospis jest bardzo fajnie ułżony, znakomity pomysł z wyeliminowaniem wszelkich nie potrzebnych przekasek, ruch na świezym poweitrzu, odpoczynek to znakomita inwestycja w siebie.

    Mam ogromną nadzieję, że jak tylko skończą się 3 tyg. najbliższego ogromnego stresu w moim życiu będę mogła wówczas wcielić podobny plan.

    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  4. super weekend :) bardzo fajne przepisy, ja też piję często na czczo wodę z cytryną ale dodaję jeszcze odrobinę miodu

    OdpowiedzUsuń
  5. Kurczę :) myślałam że przeczytam tu o jedzeniu surowego selera czy jakiejś innej ekstremalnej fanaberii dietetycznej. A tu proszę - same pyszności plus spa dla ciała i duszy :) super :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Woda z cytryną na czczo - jestem wielką fanką TO NAPRAWDĘ DZIAŁA Dziękuję za inspirujący post - tego nam potrzeba! Pozdr
    Premier Jour
    http://www.lapremierjour.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Zeby uniknac bulionetkowej chemii w zupce warto dodac:
    -1 gozdzik
    -tymianek suszony
    -rozmaryn suszony
    -pietruszke suszona
    -liscie laurowe
    -ziele angielskie
    -sol i pieprz
    -suszona grilowana cebule.

    Moze to bedzie mala inspiracja :) Nie krytykuje bron boze Waszej zukpki :)))

    Czuje sie mocno zainspirowana do detosku, bo nie jadlam w wakacje zbyt dobrze i zdrowo, i czuje sie zmeczona caly czas.

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudowny mieliście weekend, sama bym chętnie taki przeżyła ale u mnie to nie realne.
    Zaskoczyło mnie wasze menu bo spodziewałam się właśnie ,,surowej zieleniny: :)
    Koniecznie muszę wypróbować tę wodę z cytryną na czczo.

    OdpowiedzUsuń
  9. Też piję szklankę wody z cytryną codziennie rano i wieczorem to naprawdę pomaga;)
    Zupa z dyni przypadła mi do gustu i może niebawem ją zrobię ;D

    Pozdrawiam gorąco ;*

    OdpowiedzUsuń
  10. Jedzenie wygląda naprawdę smakowicie! Taki weekend będę musiała sobie wkrótce zafundować :)

    OdpowiedzUsuń
  11. To co bardzo cenię w Twoim blogu to spokój i regularność. Czytając go relaksuję się. Tak trzymaj.

    Pozdrawiam, Paulina :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wspaniały łikend, nabrałam ogromnej ochoty na zafundowanie i sobie takiego dnia. Kiedyś praktyowałam takie chwilę często, a ostatnio nie było na nie niestety czasu. Zdjęcia cudne, bardzo lubię do Ciebie zaglądać:))))

    OdpowiedzUsuń
  13. właśnie jestem po wakacjach....i powiem Ci, że brakowalo mi wlasnie takiego releksu dla ducha i ciała jaki zaproponowałaś:D ale nic traconego za 4 dni mam kolejny urlop i z pewnościa to dla siebie zrobie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Rzeczywiście zupa na bulionetkach to esencja zdrowego odżywiania się ;)))

    OdpowiedzUsuń
  15. Jakie apetyczne jedzonko.!
    Też muszę przeznaczyć jeden weekend na takie kuracje...
    Pozdrawiam.!

    OdpowiedzUsuń
  16. Mniam aż slinka cieknie. Taka wodę
    Z cytryna chętnie bym wypila ale ze względu na karmienie piersią nie mogę, w końcu to cytrus. Gusiu skąd tak ładne talerze? Gdzie kupiłas? Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetny sposób na oczyszczenie zarówno ciała jak i duszy... Ja często planuje taki weekend ale zazwyczaj na 1 dniu się kończy :( Ale mam nadzieję, że dzięki Twoim pomysłom następnym razem będzie lepiej :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Woda z cytryną jest szczególnie polecana osobom z grupą krwi A, ponieważ mobilizuje żołądek do wytwarzania większej ilości kwasów, których brakuje właśnie tej grupie krwi. Polecam książkę "Dieta zgodna z grupą krwi", można dowiedzieć się ciekawych rzeczy - ja przez 8 lat bezskutecznie starałam się o dziecko, a po pół roku odkąd trafiła mi w ręce ta książka i zmianie nawyków żywieniowych, udało się. Również inne dolegliwości zniknęły :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Twoje oczyszczanie przypomina moją codzienną dietę ;) Ja robię odwrotnie. Na co dzień jem lekko, a czasami w jakiś weekend pozwalałam sobie na jedzeniowe grzeszenie ze znajomymi.

    Dziękuję za świetny przepis na zupę dyniową! Nigdy mi taka dobra nie wyszła jak z Twojego przepisu! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bulionetki do zupy w tygodniu zdrowia? Te z glutaminiatm?
    Ja nie jestem zakrecona na punkcie zdrowej zywnosci ale ani zadnych kostek rosolowych ani bulionetek bym do zupy nie wrzucila. Jeżeli są jakies 'zdrowe' bulionetki to prosze o info, chetnie skorzystam.

    Pozdrawiam,
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  21. Faaantastyczne menu - zazdroszczę!!!

    OdpowiedzUsuń
  22. Gusiu gdzie można kupić herbatę, która jest na ostatnim zdjęciu?

    OdpowiedzUsuń
  23. Gusiu gdzie można kupić herbatę, która jest na ostatnim zdjęciu?

    OdpowiedzUsuń
  24. no ładnie! byłaś w nowej gdyni i nas nie odwiedziłaś! chyba się pogniewamy ;) Stef&Marc

    OdpowiedzUsuń
  25. A ja tak z innej beczki- Kochana zazdroszczę bajecznej wanny! Swego czasu uparłam się na prysznic (bo wiadomo jak całe życie wanna to trzeba pokombinować i zapragnąć zmian) a teraz żałuję i to strasznie :/
    Pozdrawiam A.

    OdpowiedzUsuń
  26. Świetny post.
    Twój detox przypomina moją dietę - dieta czyli zdrowa żywność ruch pozytywne myślenie slow life.
    Od kilku lat czuje, że żyje!
    Moja Droga faktycznie wyeliminuj z diety kostki rosołowe warzywne czy bulionetki z glutaminianem i innymi świństwami - cała zupa traci na wartości z ich dodatkiem. W sklepach ze zdrową żywnością można kupić kostki bez soli glutaminianiu sodu i podobnych rewelacji. Albo zwyczajnie postawić na zioła.
    Jestem Twoją wierną fanką!

    OdpowiedzUsuń

© Magiczny Domek. All rights reserved.
Blogger Templates by pipdig