wtorek, 8 kwietnia 2014

Łazienka Na Parterze

Tak jak kobieta potrzebuje jakiś zmian na wiosnę, tak i nasze miejsce do mieszkania potrzebuje odmiany. Nie muszą być to wnętrzarskie rewolucje. Wiecie doskonale, że lubię jak dom żyje i co jakiś czas wprowadzam do różnych pomieszczeń małe zmiany. 
Ostatnio pretekstem było pojawienie się nowych kwiatów w domu. Jeden z nich trafił do łazienki na dole i to natchnęło mnie na małe 'przemeblowanie' ozdób.





















Pojawiła się też nastrojowa lampka na parapecie. Bardzo umila wieczorne spędzanie czasu w łazience. :)






















Na drabince pozamieniałam ozdoby, niby mała zmiana (pewnie przez większość prawie niezauważalna) ale ja cieszę się z takich drobiazgów i co wchodzę do łazienki myślę sobie "aaale zmiana!". ;)




































Do tych wszystkich moich ukochanych beży, szarości i kremów, kwiaty i niektóre detale wprowadziły zielony akcent kolorystyczny. Jeszcze bardziej się uwydatni, jak za oknem w pełni zazielenią się drzewa.




































Czekam jeszcze na jeden lub dwa elementy do łazienki, ale jak się już pojawią to napiszę o nich w osobnym poście. :)




































Mydełka zbierałam latami. Większość kupiłam we Francji ale też w różnych sklepach tu na miejscu. Uwielbiam również wszelakie ratanowe (i nie tylko) pojemniczki oraz świeczki! :)



































Ktoś kiedyś zarzucił, że nie robię zdjęć WC. Więc oto proszę, strona łazienki z WC! ;) I papier też jest! (powinnam to pewnie dodawać za każdym razem). ;)








































A tu łazienka wieczorem. Nastrojowe światło lubię w całym domku.


















Niebawem post bardziej ogródkowy. :)

Do napisania! 
SHARE:

33 komentarze

  1. Kompletnie nie moje klimaty, ale i tak mi się podoba;)

    OdpowiedzUsuń
  2. To miejsce aż się prosi aby się w nim zrelaksować :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam te Twoje małe przemeblowania!
    bardzo przyjemnie przegląda się zdjęcia (ja zawsze szukam różnic)
    i ta wanna! łazienkę masz taką cudowną, jasną
    nie mogę się doczekać kiedy przyjdzie czas, że i ja będę mogła urządzić swoją łazienkę w swoich wymarzonych kolorach, po swojemu...
    na razie pozostaje mi oglądanie i cieszę się, że dawno temu trafiłam właśnie na Twojego bloga i mogę przyglądać się życiu w Magicznym Domku!
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. delikatne, kobiece wnętrze, bardz w moim guście. ależ w nim musi pachnieć tymi mydełkami.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam pytanie "techniczne" :) Czy okno w tej łazience jest w jakiś sposób zasłaniane? Mimo wszystko, krępowałabym się kąpać przed sarnami za oknem ;P

    OdpowiedzUsuń
  6. ten kwiat stojący na podłodze nazywa się skrzydłokwiat i może być trujący, więc uważaj na niego, gdy maleństwo będzie na etapie interesowania się wszystkim dookoła i sprawdzania jak to smakuje.

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudowna łazienka:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Takie małe zmiany często bardzo nas kobiety cieszą:) Ja też tak mam:) Masz cudowną wannę:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Czy na podłodze w łazience masz jakąś deskę czy to panel podlogowy? Bardzo mi się podoba ten deseń.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie ma szcoteczki do zebow! Haaaaa!!!! Mam Cie!
    Zartowalam oczywiscie ;)
    NIgdy mi nie przyszlo na mysl, ze brakuje wc na zdjeciach. Wiadomo, ze jest, ale po co sie nad nia rozwodzic.
    Bardzo podoba mi sie lustro z polka, daje duze pole do popisu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo przytulna i ładna łazienka. Az miło się tam kompac z pewnością:) Bardzo ładnie! Pozdrawiam cieplutko.

    floweryelephant.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. wszystko jest w babskim klimacie, jestem ciekawa jak maz sie w tym odnajduje, bo wszedzie czuc mimo wszystko kobieca reke... oczywiscie wszystko jest piekne, dopracowane, dom zyje.... ale sa faceci, ktorych pierdol nie lubia ,a ktore jednak dodaja pomieszczeniom uroku, a Twojmaz jak to widzi?

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo przyjemną macie łazienkę. Czuć w niej klimat relaksu i spa. Kwiaty w łazience to dobry pomysł, ocieplają wnętrze.

    OdpowiedzUsuń
  14. mam prośbę czy mogłabyś napisać o dodatkach w Magicznym Domku? bardzo podobają mi się drewniane pojemniczki ma mydła czy ratanowe, wiklinowe koszyczki, zainspirowałaś mnie, czy możesz dać wskazówki gdzie takie rzeczy kupujesz i jak je dobierasz do swojego "naturalnego" wnętrza? ja mieszkam w małym mieście ponad 200 km od najbliższej Ikei i dobór dodatków nie jest łatwy. Gratuluję też ciąży, ja teraz jestem w 7 miesiącu drugiej ciąży mam 2,5 letnią córeczkę a już niebawem będę miała dwie:)pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  15. Przepiękna łazienka :) aż chciałoby się spędzić tam cały wieczór.

    OdpowiedzUsuń
  16. Też mam pytanie w sprawie okna, nie zauważyłam żadnej rolety wiec pewnie nie zaslaniasz. Nie wyobrazam sobie kąpać się przy odsłoniętym oknie, no chyba że lubisz no to spoko.

    OdpowiedzUsuń
  17. Widzę, że nie tylko mnie zaciekawił brak czegokolwiek do zasłonienia okna wieczorem:) U mnie to nie wchodzi w grę: przez okno mogliby zaglądać sąsiedzi.

    Mam też pytanie odnośnie podłogi. Wybacz jeśli zamieszczałaś taką informację wcześniej. Na podłodze jest glazura (w stylu imitującym panele) czy panele podłogowe (jakiś specjalny, łazienkowy typ?)?

    Pozdrawiam:*

    OdpowiedzUsuń
  18. Ślicznie , bardzo lubię Twojego bloga i niecierpliwie czekam na kolejne posty:-)

    OdpowiedzUsuń
  19. śliczna ta łazienka!!! Przecież okno posiada roletę zewnętrzną więc w każdej chwili można zasłonić :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Jaki piękny skrzydłokwiat! Jakiś sposób na niego mogę prosić? Spryskuje mojego wodą, dbam jak mogę, a on ostatnimi czasy bardzo źle się miewa :(

    OdpowiedzUsuń
  21. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  22. Przecież widać na zdjęciach mechanizm do rolety zewnętrznej :-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Przepiękna łazienka! :) I takie małe przemeblowania najbardziej cieszą. Ja to widzę nawet po zmianie firanki :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Pani Gusiu, czy mogłaby Pani napisac post z listą potraw i przepisami jakie Pani przygotowuje na WIelkanoc. Proszę :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Masz żaluzje czy rolety w oknie? Nie boisz się, że podczas kąpieli jakiś wielbiciel się zjawi za oknem? ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Kochani - będzie zasłonka, tylko jeszcze jej nie zdobyłam, ale tylko z powodów czysto estetycznych i dekoratorskich. Za oknem naprawdę nie ma prawa mnie nikt podczas kąpieli zobaczyć! No chyba, że mąż lub sarenka za płotem - a ich naprawdę się nie wstydzę! Za oknem jest las i nikt tam nie chodzi, bo tuż za drzewami są bagna. Druga sprawa to to, że jest to południowa strona i słońce jak świeci to odbija obraz od szyb i nic nie widać do się dzieje w środku. Wstydziochy jesteście! ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. A żaluzje są zewnętrzne, wieć można zasłonić się również nimi. :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ciesz się że nie masz sąsiada starszego pana który sobie lubi popatrzeć przez lornetkę. Pozdro dla pana Jana😠.

    OdpowiedzUsuń
  29. ta orchidea w lazience ma sie kiepsko, dajesz jej pic w ogole?

    OdpowiedzUsuń
  30. Anonimowy - orchidea niedawno zakończyła czas kwitnienia i ma się bardzo dobrze! :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Łazienka nie dość, że jest magiczna, jest bajeczna :) dbałość o szczegóły i wyczucie estetyki na medal!

    OdpowiedzUsuń
  32. Ciekawy post i fajne zdjęcia. My generalnie tez dopiero stajemy mieszkaniowo na nogi. Powoli robimy wykończenie (oj bardzo powoli), więc teraz mamy sporo kursów do Leroy Merlin albo tego typu sklepów. Przemierzam takie blogi jak Twój w poszukiwaniu inspiracji. Szukamy czegoś unikalnego, bo chcemy się wyszykować na wysokim poziomie (obiecaliśmy sobie, że wydamy tyle ile na początku sobie założyliśmy a założyliśmy poważny budżet). Jak się wykosztować to na całego nie? :P

    OdpowiedzUsuń

© Magiczny Domek. All rights reserved.
Blogger Templates by pipdig