piątek, 15 sierpnia 2014

LemoMania

W tym roku mamy przepiękne (wręcz ciut za upalne) lato! Uzależniłam się od lemoniady domowej roboty z miętą i lodem. Właściwie gdziekolwiek jesteśmy pytam o lemoniadę! Na szczęście wiele kafejek i restauracji robi takie pyszności na miejscu! 
Macie ochotę na orzeźwiający napój? Przepis jest bardzo prosty!

Potrzebujemy: wodę - najlepiej gazowaną, cukier trzcinowy, cytryny i limonki, świeżą miętę i lód.





















































Na samym początku wsypuje łyżeczkę cukru trzcinowego i zalewam 3/4 wodą gazowaną i mieszam, by cukier się rozpuścił, następnie wyciskam sok z cytryny i limonki (nadają 'tego' smaczku) i dodaje według uznania (często wyciśnięty sok z 1 cytryny i 1 limonki wystarcza mi na 3 szklanki), w ogródku zrywam miętę (mamy jej ogromne ilości!) a następnie dodaje lód. I gotowe!

Liczą się też walory estetyczne. Dlatego pijemy w przezroczystych szklankach z kawałkami cytryny i limonki. Z zieloną miętą komponują się idealnie!




































 Nie ma lepszego napoju w wakacje! :)

Do napisania niebawem!
SHARE:

21 komentarzy

  1. Sama bym się napiła takiej lemoniady. Szczerze powiedziawszy nigdy chyba nawet nie piłam. Chyba, że za młodu ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wypiję wszystko co ładnie wygląda haha ;) A ta lemoniada to cudo <3

    OdpowiedzUsuń
  3. To tez ostatnio moj ulubiony napoj.Na zdrowie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Chętnie bym się napiła lemoniady. W takie upalne dni jest najlepsza. Niestety nie mogę spożywać w dużej ilości cytrusów.

    OdpowiedzUsuń
  5. Moja siostra, która jest w 8 miesiącu ciąży również nie może obejść się bez takiej lemoniady. ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pyszności, często raczymy się domową lemoniadą tego lata i mogę tylko pozazdrościć, bo ja przez całą drugą ciążę nie mogłam tknąć cytrusów, nawet w tak apetycznej "rozwodnionej" wersji, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja uwazam ze za duzo cytrusow nie jest wskazane w upaly najlepsza woda mineralna.

    OdpowiedzUsuń
  8. Mniami, dawno nie piłam, chyba jutro uderzam po cytryny i limonki do sklepu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. A czy taka lemoniada wywołuje skwaszony grymas na pyszczkach psiaków?

    OdpowiedzUsuń
  10. Gusiu czekamy na nowe wpisy, :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pij pij, karmiąc będziesz musiała pożegnać się z cytrusami.

    OdpowiedzUsuń
  12. No właśnie, będzie się trzeba pożegnać i przerzucić na jabłuszka :)ale lemioniada i tak najlpeiej smakuje w upalne, letnie dni. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Tak, mięta i cytryna to jest to :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo fajna wyciskarka do cytrusów. Również lubię lemoniadę, niestety rzadko mam chęci i czas żeby ją zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  15. bardzo smakowicie wygląda! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Czesc Gusiu, wspominalas kiedys ze studiowalas psychologie pozytywna w Warszawie, mam prosbe moglabys napisac mi jakies pozycje ksiazkowe warte przeczytania? Bylabym wdzieczna.

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetny blog!
    Pozdrawiam i zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Tak tu zawsze sielsko, anielsko, idyllicznie:) uspokaja po dniu pracy!!

    OdpowiedzUsuń
  19. Gusiu czekamy na nowe posty :) już dawno Cię tu nie było

    OdpowiedzUsuń

© Magiczny Domek. All rights reserved.
Blogger Templates by pipdig