czwartek, 19 kwietnia 2012

Wiosna w Pracy

Wpis na szybciutko! Ot tak, chcę Wam pokazać wejście do mojej pracy, które ostatnio 'uwiosnowiłam'. Postanowiłam właśnie na wiosnę odświeżyć elewację, odmalować okna i posadziłam kwiatki. 
Od tego momentu, nawet nie wiem jak wiele bym miała na głowie, zaczynam pracę z wielkim uśmiechem na ustach. :)




























































































A o charakterze mojej pracy odpowiadam w komentarzach. Buziaki!
SHARE:

17 komentarzy

  1. czy to jest przychodnia jakaś ? budynek przepiękny ; )

    OdpowiedzUsuń
  2. Jesteś lekarzem?

    OdpowiedzUsuń
  3. ale ładnie. Dawno nie widziałam takiego ładnego budynku, a nfz-tu to już na pewno;) Pracujesz w służbie zdrowia?

    OdpowiedzUsuń
  4. Też jestem zaskoczona szyldem NFZ, zawsze myślałam, że jesteś takim freelancerem artystycznym, bo sprawiasz wrażenie takiej twórczej osoby :)
    Moja maminka też pracuje w podobnej placówce :)

    OdpowiedzUsuń
  5. slicznie, bardzo przyjemnie :)poz

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale wiosennie:)
    Moge zapytać czym się zajmujesz? Myślałam, że robisz coś związanego ze sztuką.

    OdpowiedzUsuń
  7. lubię bratki :) sama też posadziłam :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Kochani! Wreszcie znalazłam chwilkę na odpisanie na Wasze komentarze.
    Od razu prostuję - nie jestem lekarzem i nie pracuję w NFZ.
    Pracę w Poradni Specjalistycznej i Chrirurgii Jednego Dnia zaczynałam od jej urządzania (studia skończyłam na Akademii Sztuk Pięknych). Tak się wszytsko potoczyło, że później zajmowałam się promocją oraz reklamą placówki, a gdy pół roku temu mój Tata zachorował przejełam jego wszytskie obowiązki prowadzenia Kliniki. Do pracy wróci nieprędko, ale zdrowieje i ma się coraz lepiej. Praca bardzo stresująca, zwłaszcza, że wszytsko potoczyło się w gorącym okresie. Ale lubię ją! Nigdy wcześniej tak dużo się nie nauczyłam. Ale uwierzcie mi, nawet w zarządzaniu wprowadzam nutkę artyzmu - to już zboczenie zawodowe, które zostanie we mnie na zawsze! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zaraz, zaraz... Magiczny domku Twoja poradnia jest w woj. łódzkim w mieście na P.? :)
    Tak coś kojarzyłam, że jesteśmy tego samego rejonu po tym jak wrzuciłaś zdjęcia ze swojego wieczoru panieńskiego :)
    Ja pochodzę z miasteczka na Ł. :) 15 km od P.:))
    Pozdrawiam Cię serdecznie!
    Cicha czytelniczka od dawien dawna :)))

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja tez jestem z tego miasta na L. ale pracuje w mieście na P. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zaraz, zaraz, z tego małego miasteczka na Ł czy tego dużego miasta?
    Jej jak sympatycznie :)))

    OdpowiedzUsuń
  12. Ach tak :))
    Ja się urodziłam w mieście P. :)
    Zresztą moi rodzice z niego pochodzą, mieszkali tam do czasu urodzenia mojego brata i wtedy przenieśli się do miasteczka Ł. :)
    Teraz ja mieszkam w Warszawie i dość rzadko bywam w rodzinnych stronach, ale mimo wszystko moje serce zawsze jest z tymi miejscami.
    Fajnie wiedzieć, że ktoś inny też je zna :)
    W szczególności tak sympatyczna osoba jak Ty :)

    Pozdrawiam!
    Ania

    OdpowiedzUsuń
  13. A nie wierzę, ja mieszkam w mieście P i nie miałam pojęcia o istnieniu takiej kliniki :):) I Ciebie też nie udało mi się nigdy spotkac :(

    OdpowiedzUsuń
  14. Wiedziałam, że już Cię kiedyś widziałam :P ja też z tego dużego miasteczka na Ł :P

    OdpowiedzUsuń
  15. a jaki kierunek studiowałaś? :)

    OdpowiedzUsuń

© Magiczny Domek. All rights reserved.
Blogger Templates by pipdig