piątek, 21 marca 2014

Fajne Rzeczy Na Wiosnę

Dziś pierwszy dzień upragnionej Wiosny. W centralnej Polsce pogoda wspaniała!
Słońce, 21 stopni i lekki wiosenny wiaterek. Dziś mam wagary i wolne od pracy. Szczęśliwy dzień! :)

Lekki temat o fajnych rzeczach na wiosnę. Może coś upatrzycie dla siebie.




























































































1. Nowa torebka na sezon wiosna-lato. Od dziś, ciemne torebki idą w kąt szafy!
[Zalando - firma Clarks]

2. Peeling cukrowy do ciała. Wydobywamy blask i piękno naszego ciała na cieplejsze dni!
[Bomb Cosmetics - klik]

3. Przy okazji relaksujemy się i otaczamy zapachami kwiatowymi.
[Bomb Cosmetics - klik]

4. Nowa sukienka! :) Bardzo  rozciągliwa! ;)
[Marks&Spencer]

5. Świeczka o zapachu konwalii w prześlicznym opakowaniu.
[TKMaxx]

6. Relaksujący żel do nóg.
[Manufaktura z Czech]

7. Nasiona ziół i warzyw. Czas na wiosenne prace w ogrodzie. :)
[Centra ogrodnicze i budowlane]

8. Serwetki na otwarcie grillowego sezonu. :)
[Duka]

9. Lekki krem BB. Wybrałam Shiseido ze względu na wysoki filtr.
[Douglas]

10. Kosmetyki Logona z serii miętowej - bardzo orzeźwiające w wiosenne poranki!


Życzę nam i Wam, żeby nasza tegoroczna wiosna była przecudowna!
Buziaki!

SHARE:

15 komentarzy

  1. Dla Ciebie i Maluszka również wszystkiego najlepszego!!! :))))))

    Ania

    OdpowiedzUsuń
  2. Będzie Twój brzuszek ślicznie się prezentował w tej sukieneczce. Rok temu ja paradowałam z brzuszkiem latem, jaki to piękny stan :) Tak się ciesze że do Magicznego Domku dołączy dziecka śmiech.

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne rzeczy takie wiosenne i kolorowe wszystko. Cieszy mnie ilość postów w ciągu ostatnich dwóch dni - mam nadzieję że n=znów nie znikniesz na dłużej Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Kochana, wiosna idzie, czuć ją u Ciebie i maluszek w drodze, będzie bardzo wesoło słysząc dziecięcy śmiech:) .. dom zmieni się nie do poznania, sama mam dwóch urwisków, wiec wiem co piszę.... pewnie, że radość będzie przeplatać się z trudnościami, wątpliwościami- ale warto!!!

    zazdroszczę Ci możliwości, braku ograniczeń, gdybym tylko mogła poczyniac takie zakupy, sprawiac sobie przyjemnosci...niestety zycie u kazdego pisze inne scenariusze- wszystkiego dobrego....

    u nas za to Losie za oknami calymi stadami :) lisy i inne dzikie zwierzaki, az milo patrzec; o wiosnie na razie mozna zapomniec- takie uroki Norwegii, buziaki i Gratulacje!!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ile świetnych kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciesze się, że wróciłaś, tak mi brakowało Twoich postów :)

    Iście lekki post, idealny na dzisiaj...:)

    a świeczki z TKMAXX są niezastąpione, jestem od nich chyba już uzależniona ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Paskudna sukienka, nie wiem jak sie moze takie cos komus podobac...

    OdpowiedzUsuń
  8. a miałam pisać, że podejrzanie brzmi ta rozciągliwa sukienka ;) a tu widzę, że sprawa całkiem jawna, gratuluję :) dziecko to najpiękniejsze , co może być, a pisze to mama trzymiesięcznej córeczki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ogromne gratulacje! Pierwszy raz piszę u Ciebie komentarz, choć obserwuję od dawna. Sama jestem od tygodnia szczęśliwą mamą cudownego malucha, dlatego życzę wszystkiego najlepszego w nadchodzących miesiącach, zdrowia, sił i uśmiechu! Dziecko to najpiękniejszy skarb :)

    Pozdrawiam
    Lidka

    OdpowiedzUsuń
  10. Narescie znowu jestes czesciej ;-)
    bardzo sie ciesze waszym szczesciem

    OdpowiedzUsuń
  11. Gratulacje. Podam Ci bloga dla przyszłej mamy i mamy. Napewno Ci się spodoba to Twoje klimaty. Pozdrawiam. Wpisz w wyszukiwarkę Fotballfrue

    OdpowiedzUsuń
  12. Tylko uważaj na prace w ogrodzie! Nie przemęczaj się, wiem co mówię jestem świeżo upieczoną mamą i piszę ten komentarz jedną ręką, bo w drugiej trzymam moją Gunie. zaprazsam do mnie gunia.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
  13. Gratuluję! Głupio to przyznać, ale czytająć w poprzednim poście o dzidziusiu ogromnie się wzruszyłam. Życzę dużo zdrowia i spokoju, wydaje mi się, że nic nie przyda się teraz bardziej :)
    Mam jeszcze jedno pytanie - przepraszam, jeśli jest ono niedyskretne (albo jeśli kiedyś pojawiła się na nie odpowiedź) - czym zajmujesz się zawodowo? Mam nadzieję, że nikt nie poczuje się urażony moją ciekawością, ale czasem patrzę sobie na Twoje zdjęcia i zastanawiam się jak można w takim zwariowanym świecie i nawale obowiązków zawodowych stworzyć taki ciepły i tchnący spokojem zakątek jak Magiczny Domek.

    OdpowiedzUsuń
  14. rakija-ha.blogspot.com24 marca 2014 17:50

    nie zdążyłam jeszcze pogratulować ciążowego brzuszka :) nie powiem, że nie zazdroszczę, wszystko masz tak idealne jak ja sobie kiedyś wymarzyłam, szczęściara :)

    OdpowiedzUsuń

© Magiczny Domek. All rights reserved.
Blogger Templates by pipdig