sobota, 4 sierpnia 2012

Urodzinowa Chwalipięta

Obiecałam Wam, że pochwalę się moimi urodzinowymi prezentami. Jestem po prostu w szoku, że urodziny miałam już ponad miesiąc temu! Czy Wam czas też płynie tak szybko?
Wpis na szybko, ponieważ jestem po całym dniu pracy w ogrodzie. Po takim dniu, pomimo fizycznej, ciężkiej pracy, czuję się bardzo wypoczęta psychicznie. Uwielbiam się tak ubrudzić i zmęczyć, by wieczorem wziąć kąpiel i poczuć błogi relaks leżąc wieczorem w łóżku.

Ale wracamy do prezentów! 
Posta umieszczam dopiero teraz, ponieważ chciałam zrealizować bon, który dostałam od Ady, dziewczyny mojego brata. Trafiła w dziesiątkę, ponieważ bon pozwolił mi na wybór naturalnych kosmetyków w 'Mydlarni u Franciszka". Wybrałam olej arganowy oraz naturalny pumeks. Jestem bardzo zadowolona! I na pewno za jakiś czas umieszczę recenzję.





















































Od swojego brata dostałam przepięknie ilustrowaną książkę "Pinokio". Kolekcjonuję książki dla dzieci, których ilustracje wcale nie są takie słodkie i niewinne.



















Od Pana Poślubionego, oprócz kolacji sushi i zaproszenia do kina, dostałam przepiękną i ogromną latarenkę! Wysokość 120cm! 




































Od Mamy Pana Poślubionego dostałam wyjątkowy prezent. Trzy filiżaneczki ze spodeczkami do kawy. Są z prawdziwej, starej porcelany. Uwielbiam antyki, bo zawsze zastanawia mnie magiczna historia danego przedmiotu. 





















































Od Kasi, siostry Pana Poślubionego dostałam pachnące masełka z The Body Shop. :)


















Po powrocie ze Stanów moja przyjaciółka Ania, podarowała mi w ramach urodzinowego prezentu, trzy lakiery OPI w ulubionych, naturalnych kolorach.





























Za pieniążki, które dostałam od reszty rodziny, zamówiłam kosmetyki Alverde. 
Już niebawem recenzja!

Do napisania kochani! Udanego weekendu!
SHARE:

26 komentarzy

  1. wszystko ładne, a najbardziej podobają mi się filiżanki i lakiery :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Z pumeksu będziesz zadowolona na 100%, używam go od roku i jest rewelacyjny, pamiętaj by co jakiś czas moczyć go w wodzie z solą. Pozdrawiam. Prezenty super

    OdpowiedzUsuń
  3. wszystko piękne, ale filiżanki mnie absolutnie zmiażdżyły - cudowne! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne prezenty...mnie zafascynowała ta latarnia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. alez rewelacja :-) sto lat :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajne prezenty;) świetna jest ta latarenka :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Super prezenty, filiżanki przepiękne :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ale fajne prezenty. filiżanki są prześliczne :) a masła z TBS chyba każdy lubi :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudne prezenty:) Latarnia i filiżanki są mega:)))

    Zapraszam do mnie na nową notkę:) pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. E tam chwalipięta, bardzo fajne prezenty :)

    OdpowiedzUsuń
  11. bardzo fajne prezenty! na ogol jak dziewczyny pokazuja to przechodze kolo takich postow obojetnie :) twoje sa bardzo stylowe i bardzo pasujace do ciebie, widac, ze najblizsi sa z toba blisko i znaja cie na wylot:) a mozesz zdradzic jakie zastosowanie ma ta latarenka?
    pozdrawiam i 100 lat!

    OdpowiedzUsuń
  12. Widzę, że bardzo udane prezenty. Moim faworytem jest książka Pinokio i latarenka. Mogłabyś pokazać, gdzie umieściłaś ją w Magicznym Domku?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam kłaść się spać po intensywnym dniu. Uczucie nie do opisania!!! :))

    OdpowiedzUsuń
  14. A gdzie można zakupić taką wspaniałą latarnię?

    OdpowiedzUsuń
  15. filizanki sa swietne, olej arganowy uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Filiżanki boskie, ale nie pogardziłabym żadnym z prezentów :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Cudne prezenty.
    Też jestem posiadaczką tej cudnie zilustrowanej książki.
    Ujęła mnie pod względem kreski:)
    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  18. Piekne prezenty!:) Mam pytanie czy mozesz podac nazwy tych lakierów? :D Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Wspaniałe prezenty, tylko pozazdrościć :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Maselka produkowane w Tajlandii czy Chinach.Niewiele maja wspolnego z naturalnymi kosmetykami,ktorych ponoc uzywasz.

    OdpowiedzUsuń
  21. Zazdroszczę prezentów! :) Mimo, że nie byłam zadowolona z masełek TBS to i tak bym chciała je dostać w prezencie. :P) I te lakiery O.P.I. w cudnych kolorach... ach <3

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetne prezenty. Widać że przemyślane.

    OdpowiedzUsuń

© Magiczny Domek. All rights reserved.
Blogger Templates by pipdig