sobota, 2 września 2017

Migawki Sierpniowe '17 cz. 2

Kolejna część sierpniowych migawek.

A kuku!


Lubię ten czas dla siebie.


Tak się szczęśliwe złożyło, że trafłyśmy do Głęboczka po raz drugi w tym miesiącu. Tym razem z moją mamą i ciocią Anią (mama z Anią strasznie się lubią, czasami mam wrażenie, że ja im do szczęścia zupełnie nie jestem potrzebna ;) )







Niezawodna, najwspanialsza, najśmieszniejsza. :) (klik)


Powrót do rzeczywistości i praca z małą asystentką.


Takich widoków przyszłym mieszkańcom można pozazdroscić!


Nie jestem w stanie przejść obojętnie obok tego sklepu. ;)


Czas na porządki i jesienną szafę.


Strój do jazdy na nadchodzącą jesień.


Pan Poślubiony zdobył La Marmotte we Francji. To jeden z trudniejszych podjazdów i najbardziej prestiżowych amatorskich wyścigów szosowych na świecie. Pękamy z dumy!




Jak zwykle o nas pamiętał. :*


Zmiany, zmiany niebawem na blogu.


Marysia polubiła  zajęcia z gimnastyki. A my z Gabrysią i Tatą podglądamy.




A tuż po, obowiązkowo lody. :)


Ukochany Marysi.


 Sierpień. 


Dziękuję, że byliście z nami.

Wrzesień rozpoczniemy wnętrzarsko. Do napisania!
SHARE:

29 komentarzy

  1. Mam pytanie odnośnie psa Beagle. Zastanawiam się nad kupnem, mamy jedno dziecko w wieku 6 lat - czy pies ten jest kłopotliwy w domu, czy wykonuje polecenia, czy często choruje, czy nadaje się do rodziny która nie miała psa?? Czytając poradniki można bardzo się zrazić i sama już nie wiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie radzę kupować tej rasy. Jest bardzo trudny w prowadzeniu. Marzena

      Usuń
    2. Czesc
      Jestemy rodzina z 3 psami - labrador to najlepszy pies gdy macie dzieci - polecam suke, masci czarnej - dobry temperament i nie zrobi krzywdy dziecku. Nasz maly wlazil na nasza suke i turlal sie z psiakami ( jestesmy hodowcami labradorow i mamy czasem szczeniaki).

      Usuń
    3. Mamy 9-letniego Beagle'a i nie ma kochańszego stwora ;-) W prowadzeniu rzeczywiście nie jest łatwy - ciężko go wytresować, czasem bywa uparty. Ma po prostu swój rozum jak każdy Beagle. W stosunku do dzieci jest niesamowicie łagodny. Nie raz, nie dwa był dosłownie maltretowany z każdej możliwej strony przez dzieciaki i nawet nie warknął. W ogóle jest to pies, który niesłychanie rzadko szczeka. Poza tym Beagle to ogromne przylepy lubiące wszelkiego typu pieszczoty. Nie są to psy wymagające - dwa spacery dziennie (jeden 0,5 godz., drugi 1 godz.) w zupełności wystarczają. W domu nie psocą. Nasz około 9 godzin dziennie jest sam w domu i nie zdarzyło się jeszcze, żeby coś zniszczył.

      Usuń
    4. Ja uwazam, ze to zalezy od psa😊 jak sie go od poczatku nauczy komend to powinno byc ok. Niestety te psy czesto maja chore stawy.Z natury sa lakomczuchami😊

      Usuń
    5. Bardzo dużo czasu należy poświęcić tej rasie. Nie polecam jako pierwszego psa, chyba, ze bylibyście bezdzietni i mieli w t momencie dużo czasu na treningi z psiakiem

      Usuń
    6. Ja mam 8 letnią suczkę Beagle - to przekochane zwierzę ale uparte i charakterne. To pies z duszą kota. Zrobi to CO ZECHCE i KIEDY ZEchce! ANonimowy pisze wyej że nie psocą! No nie wiem! Myślę, że Gusia się ze mną zgodzi, że psocą i to bardzo.
      Kocham zwierzęta najbardziej na świecie a przez pierwszy rok chciałam ją oddać!! WIem, brzmi strasznie - ale nie zliczę pogryzionych książek, płyt, ubrań, torebek i butów. To bardzo inteligentne zwierzęta i szafy nie są dla nich żadnym problemem! Bez problemu wejdą też na stół czy szafkę ! Łakomczuch! okropny na wiecznej diecie! Moja jest też alergikiem. DO dzisiaj potrafi ze złości nasikać mi na łóżko.
      Nie zamieniłabym na żadnego innego psa. Ale skoro podchodzisz do sprawy odpowiedzialnej to poczytaj o tej rasie.

      Usuń
  2. Jak zwykle przemilo sie oglada:) mam pytanie, jak Marysi podobaja sie zajecia z gimnastyki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hihi napisałam w poście, że bardzo polubiła! :)

      Usuń
  3. Ach uwielbiam Twojego bloga Gusiu ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gosiu sprawdziły się u Ciebie hybrydy Semilac?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za odpowiedź. W takim razie chyba sobie sprawie :-)

      Usuń
  5. Gusiu bylabym bardzo wdzieczna gdybys rozwazyla post o rutynie w robieniu codziennych pozadkow. Jak utrzymujesz pozadek czy masz jakis plan typu lazienki sprzatasz w poniedzialki itd Tez lubie miec porzadek i zazwyczaj trace weekend na porzadki bo w ciagu tygodnia pracuje i jestem o 19:00 w domu. Zastanawiam sie jak to wyglada u Ciebie PS uwielbiam migawki miesiaca Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprzątam codziennie! Niestety taka prawda, chodzę nieustannie po domu i coś ustawiam i chowam. Tu przetrę kurz, tam odkurzę dywan (oczywiście to nie oznacza ze codziennie cały dom odkurzaczem przejeżdżam, ale pewne rejony tak). Posty o porządkach można znaleźć na blogu - spróbuj przez wyszukiwarkę na blogu. Buziaki!

      Usuń
  6. Jak ja lubię te Twoje zdjęcia. Są takie ciepłe :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Gusiu mielcie wspaniały, bogaty sierpień :) Jak czuje się Twój Tato? Uściski

    OdpowiedzUsuń
  8. Ukochany Marysi jest taki cudny i przesłodki , że poprosimy o więcej informacji na temat chłopaka . I oczywiście dużo zdjęć . Migawki bardzo fajne .
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Hmmmm,a czym Ty Gusiu się zajmujesz.Tak zawodowo?😊 Czyżby branża deweloperska?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. JA TEŻ SIĘ ZASTANAWIAM GDZIE PRACUJESZ ZAWODOWO? I DOTEGO OGARNIASZ DOM I TĘ UROCZĄ DWÓJECZKĘ:)

      Usuń
    2. Do czerwca pracowałam w ochronie zdrowia. Temat zupełnie nie związany z moim wykształceniem (Akademia Sztuk Pięknych), ale zarządzanie placówką spadło na mnie wraz z chorobą Taty, kiedy nagle musiałam przejąc firmę. Po 6 latach, chcąc czegoś zupełnie innego, postanowiłam interes zakończyć. :) Teraz jestem na urlopie macierzyńskim (chociaż wciąż muszę załatwiać formalności likwidacyjne) i to co widzicie w migawkach to moja fucha, na którą decyduje się od czasu do czasu - czyli projektowanie wnętrz! :)
      A jeszcze dodam, nikt w mojej byłej pracy nie miał zielonego pojęcia, że prowadzę bloga! ;)

      Usuń
    3. Wow wow wow!!!! No to są informacje!!!Powodzenia w nowych przedsięwzięciach!!!Dużo satysfakcji życzę!😊😊😊😊

      Usuń
  10. No właśnie,no właśnie 😊😊

    OdpowiedzUsuń
  11. Nosidlo? A mogę zapytać co to za firma i model?Mam córeczkę tydzień starsza od Twojej i też rozglądam się za nosidlem ale wszystkie fora podają,ze dopiero siedzące dzieci można w nich nosić...do tego czasu podobno tylko chusta a z chysta mi jakos nie po drodze..;)Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Oj Gusiu jak ja się relaksuję oglądając Twoje migawki! :)

    OdpowiedzUsuń

© Magiczny Domek. All rights reserved.
Blogger Templates by pipdig