W tym roku, 1 dzień kwietnia to prawdziwy dzień żartów! Wiosna, nie dość, że spóźniła się na pierwszy dzień wiosny a później nie pojawiła się w te Święta, to jeszcze zimowa aura uderzyła trzykrotnie większą siłą. Takich opadów śniegu nie było tej zimy! Śnieg sypie praktycznie 24 godziny na dobę! Powiem Wam szczerze, że po chwili depresyjnego myślenia o nienadchodzącej wiośnie, zaczyna mnie to już bawić.
W całym moim życiu nie pamiętam, żeby było tak zimowo 1 kwietnia. Żarty nie na żarty! :)
Spacer w piżamce po ogrodzie Magicznego Domku. :)
A w środku Magicznego Domku robi się coraz bardziej wiosennie. Póki co, taka wiosna musi nam wystarczyć. :)
Pozdrowienia z zaśnieżonego Magicznego Domku!




