W zeszłe wakacje w Magicznym Domku odbyła się mała rewolucja, bo nasze dziewczynki zamieszkały razem w jednym pokoju. Przyznam szczerze, że teraz nie wyobrażam sobie innej opcji! Obie zdecydowanie lepiej śpią (z małymi incydentami oczywiście ;) ), a wszelkie codzienne czynności są teraz o wiele prostsze. Szykowanie ubranek, które mieszczą się w jednej szafie i komodzie oraz pilnowanie by się ładnie i sprawnie ubrały jest znacznie łatwiejsze, gdy odbywa się to w jednym pokoju. To samo tyczy się usypiania, obie świetnie są zsynchronizowane i kładą się razem na drzemki (Marysia w weekendy, gdy nie chodzi do przedszkola). Nocne usypianie, też odbywa się za jednym zamachem. Dziewczynki uczą się dzielenia wspólnej przestrzeni oraz utrzymywania w niej porządku. Cały czas staramy się, by ta przestrzeń nie była zagracona, a wszystko miało swoje określone miejsce. Panują w niej dziewczyńskie klimaty, ale bez przesadnego użycia różu. Ostatnio, być może za sprawą tęsknoty za wiosną i latem królują u nas kolorowe dodatki. Mamy trochę już dosyć smutnych, monochromatycznych wnętrz, wiec kolorowe (ale nie jaskrawe) dodatki bardzo nas cieszą.
Wiele z Was pytało się nas o łóżko piętrowe, które bardzo Wam się spodobało, gdy się u nas pojawiło. Zamówiliśmy je przez internet i chociaż nie pamiętam już konkretnego sklepu, to podpowiem Wam na co zwrócić uwagę. Łóżeczko można wyszukać pod nazwą "Kubuś", jednak warto zwrócić uwagę, z jakiego materiału jest zrobione, bo są dostępne z płyty MDF oraz z drewna. Oczywiście lepszym wyborem będzie łóżko z drewna. Do łóżka dołączona jest szuflada (niestety nawet jeśli się z niej nie korzysta, jak w naszym przypadku) to szuflada wchodzi w zestaw. Do łóżka dołączone są tez 2 materace, od razu jednak dodam, że są tragiczne (taka zwykła 5 cm gąbka) i musieliśmy dokupić normalne porządne materace. Nie mniej jednak z całego łóżka (wykonania i kształtu) jesteśmy bardzo zadowoleni, tym bardziej, że łóżko jest całkiem spore - materac 180x80 cm więc starczy na lata. Gabrysia, chociaż nie skończyła jeszcze 2 latek czuje się w nim świetnie i bezpiecznie, ma taką przytulną kryjówkę. Marysia natomiast uwielbia spać na wysokościach (kto z nas o tym nie marzył?), i ma tam swoją prywatną przestrzeń, gdzie chowa swoje skarby przed Gabrysią. ;) Od razu dodam, że młodsze rodzeństwo nie będzie miało możliwości wejścia na górę, bo pierwszy schodek jest za wysoko. Nie mam więc obaw, gdy dziewczyny bawią się w pokoiku, że zdarzy się jakieś nieszczęście. Wszystko jest sprawnie przemyślane.
Jakiś czas temu Marysia wspomniała, że też chciałaby mieć daszek nad swoim łóżeczkiem, wiec zaproponowałam jej baldachim. To był dobry pretekst, by trochę odmienić otoczenie wokół łóżeczka i pojawiły się też nowe naklejki na ścianę i nowa pościel. Od razu zrobiło się wiosennie!
Gabrysia w swojej części ma ochraniacz na łóżeczko, ponieważ jest on świetną przeszkodą dla spadających smoczków (w czasie snu jest nadal smoczkowa) i budzi się gdy jej wszystkie spadną za łóżko. Poza tym ochraniacz dodatkowo nadaje przytulności.
Marysia natomiast ma na poręczy przymocowane 2 pojemniki z Ikei (takie do przewijaków) które idealnie sprawdzają się jako skrytki na różne skarby, które koniecznie muszą być w zasięgu ręki chociażby w środku nocy. ;)
Baldachim - Misioo
Pościel - Layette (seria Pond)
Naklejki na ścianę - Djeco
Narzuta - nieznany butik
Piętro niżej norka Gabrysi, gdzie nie ukrywam sama lubię się kłaść. ;)
Narzuta, pościel, ochraniacz - Layette (seria Orchard)
Szafa i komoda również przeszła małą metamorfozę, za sprawą nowych drewnianych uchwytów (a właściwie starych, bo miałam je kiedyś w sypialni). Zdjęłam również ozdobne plakietki z napisami, które zbytnio kojarzyły mi się z pokojem niemowlęcym.
Na ścianie zawisł też nasz Jeżyk (Layette), po drugiej stronie ilustracja mojej kochanej Agatki, której prace z pewnością dobrze znacie, a jeśli nie to zapraszam tu (klik) gdzie można zamówić prace według indywidualnych potrzeb.
Bardzo lubię pielęgnować tu na blogu te wszystkie wersje dziecięcych pokoi. Mam nadzieję, że i dziewczynki będą pamiętać swoją przestrzeń z ciepłem w sercu. :)
Dobrej nocy kochani!






































