02 stycznia 2026

Migawki Grudnia '25

To był tak intensywny miesiąc, że aż trudno mi uwierzyć, jak wiele potrafił pomieścić. Przygotowania do świąt to jedno, ale masa spotkań towarzyskich wymagała dobrej organizacji i sporych umiejętności zarządzania własną energią życiową.

Po cudownym sylwestrze i kulinarnych poprawinach w Nowy Rok u przyjaciół muszę przyznać, że jestem przyjemnie zmęczona. Z wielką radością spędzę więc te kilka wolnych styczniowych dni w zwolnionym tempie.

Cieszę się, że coraz częściej mówi się o dostosowywaniu się do rytmu pór roku. Styczeń - sam środek zimy - nie jest przecież czasem, by rzucać się w wir zadań, postanowień i planów oraz natychmiast zaczynać działać. To nadal moment wyhamowania, zwłaszcza po tak aktywnym grudniu, kiedy wręcz potrzebujemy nabrać sił na przyszłe działania, które najlepiej planować na wiosnę. Oczywiście, myśląc o nowym roku, mam wiele osobistych planów i marzeń do zrealizowania. Rozkładam je jednak spokojnie na dwanaście miesięcy, bez presji, że wszystko musi wydarzyć się od razu.

Ale zanim w pełni dojdzie do nas, że czas zmienić liczbę w kalendarzu na bieżący 2026 rok, chce jeszcze pożegnać ostatni miesiąc minionego. Zapraszam na migawki grudnia.

Czas na świąteczne piosenki, które towarzyszą nam przez cały miesiąc.


Na początek ubieranie choinki. Bardzo lubię te chwile!


Nasze niezmienne ozdoby od lat.


Najpiękniejszą choinką, jaką widziałam w tym roku, była prawdziwa, 3,5-metrowa choinka u naszych sąsiadów. A jednak lubię tę naszą choinkę, która co roku ma ten sam klimat i tym klimatem otacza Magiczny Domek.

Ile to jest zachodu: zdobycie prawdziwej choinki o idealnym kształcie, poniesienie kosztów, przewóz, a potem jeszcze pielęgnacja przez cały czas świąt. Ja mam nadzieję, że ta nasza, niewielka i poczciwa choineczka dotrwa spokojnie do wigilijnych spotkań z naszymi wnukami.


Sos bolognese dopracowaliśmy do takiego stopnia, że za każdym razem, gdy pojawia się na naszym stole, dzieciakom dosłownie uszy się trzęsą.


Mam nadzieję, że uda mi się kiedyś na spokojnie opisać dla Was przepisy, o które często pytacie. Póki co jednak w typowych wpisach na blogu nie ma na to miejsca. Przepis to nie tylko kilka zdań, to cała ceremonia, ważne wskazówki oraz detale. Nie chciałabym robić tego w pośpiechu, wiedząc, że i tak coś mogłoby Wam umknąć.

Ale ten zdrowy deser zrobicie błyskawicznie: Zblenduj jogurt grecki (lub skyr) z pulpą mango w puszcze. Następnie polej odrobiną miodu i dodaj na wierzch ulubione owoce.


Ale i tak przychodzi czas, gdy nie możesz oprzeć się pysznością z prawdziwym cukrem. Miałam ogromna ochotę na karpatkę!


Grudzień to też wprowadzenie kolejnej nowej kolekcji Layette w tym roku. 


Oczywiście wszystkie kolekcje, które tworze w Layette są bliskie mojemu sercu, ale nie każda pojawia się w Magicznym Domku, bo byśmy tych wszystkich pościeli nie pomieścili. Jednak jest dla mnie wyjątkowo magiczna, że pojawiła się w Miłoszka pokoju na zimę.



Do naszej sesji nowej kolekcji z misiem polarnym przemyciłam też mały skarb – pluszaka z mojego dzieciństwa. Towarzyszył mi, gdy miałam kilka lat, a dziś pojawia się obok produktów, które tworzę dla innych małych rączek. 


Na drugim zdjęciu możecie zobaczyć nas razem - mnie, mojego Tatę i mojego wiernego polarnego misia. Dziś jest przyjacielem Miłoszka.


Końska przygoda Marysi trwa nieprzerwanie, a ja no cóż.... w zimowe dni, ubrana na cebulkę, patrzę i podziwiam. 😁


Witaminki i idealny koktail na opuchnięcia. Imbir, jabłko, cytryna i cały pęczek natki pietruszki.



Brrr jakie błotko! Grunt to nie spaść!


Mamy kolejnego pieska w rodzinie!


Lumi, piesek siostry męża u nas w odwiedzinach.


Imprezę Mikołajkową spędziliśmy w domu naszych przyjaciół, gdzie wszystkie dzieciaki miały świetną kulinarną zabawę, a my bawiliśmy się aż do 1 w nocy, bo nie mogliśmy się nagadać.



Odkryłam najpyszniejszą sypaną zieloną herbatę, gdzie liście są olbrzymie i bardzo aromatyczne. (IMPRA)



Odrobina przyjemności w zaciszu domu.



Imprezy urodzinowe w salach zabaw to dla nas rodziców nie lada... przebodźcowanie, ale najważniejsze, że dzieciaki się super wybawią. 





Aż dwa przedstawienia Miłoszka w tygodniu na jasełkach. Jedno dla rodziców i rodzeństwa, drugie dla Babć i dziadków. To dla przedszkolnych maluchów to nie lada wyzwanie aktorskie!



Nie zwalniamy tempa... kiermasze świąteczne i przygotowywanie wypieków z koleżanką Marysi, pakowanie prezentów na spotkania klasowe czy wigilia końska w stajni. Naprawdę sporo się działo.


Oczywiście trzeba zdążyć z domowym pieczeniem ciasteczek dla Mikołaja.


A potem "tylko" przygotować wszystko na rodzinne święta. 😊


O naszej Wigilii przeczytasz w poprzednim poście. 



Właśnie tak.


Okres miedzyświąteczny był przepełniony spotkaniami towarzyskimi. Staraliśmy się jednak przeplatać je chillout'em w domu. Drzemki na kanapie przy trzeszczącym kominku to kwintesencja idei nic-nie-robienia, której ostatnio uczę się oddawać bez wyrzutów sumienia.



Spotkanie z moimi dziewczynami. Znamy się od podstawówki!



Ale tez domowy relaks i wieczorny wieczór filmowy dla całej rodziny. Z Babcią obejrzeliśmy "Panią Doubtfire". Oczywiście widziałam nie raz jako dziecko, ale dopiero teraz doceniam to jaki to ciepły, prześmieszny i świetnie nakręcony film, który absolutnie się nie zestarzał.



Spotkania, spotkania. Byliśmy na tajskim jedzeniu ze znajomymi, jak i z wizytą u naszych sąsiadów. Fajnie, że mamy klika kroków do domu.

Pięknie świecił księżyc i nasze lampki przed domem.



Gramy w planszówki!


Czas na sylwestra u przyjaciół w "świetlicy".


Jedzenie było absolutnie obłędne. Każdy coś przyniósł i to była ilość nie do przejedzenia!


Bawiliśmy się oczywiście z dziećmi, które wytrzymały do 2 w nocy (nie licząc Miłoszka, który zasnął na kanapie przy głośniku 😅)!


Odpaliliśmy zimne ognie, które są najpiękniejsze w swojej prostocie.

Szczęśliwego Nowego Roku!


Grudzień był miesiącem bardzo intensywnym, gdy szkoły i przedszkola żyły rytmem świątecznych wydarzeń, występów i rodzinnych imprez. Dla dorosłych to często zmęczenie, ale i dla dzieci prawdziwe wyzwanie by przetrwać tyle aktywnych dni pod rząd. Dziecięcy układ nerwowy dużo szybciej reaguje na nadmiar bodźców dlatego mam nadzieję, że w styczniu będziemy szukać więcej spokoju, momentów ciszy i przewidywalności. Po świątecznej radości i masie spotkań musi znaleźć się czas regulację emocji, odpoczynek i powrót do wcześniejszego chodzenia spać. 

Dla mnie styczeń to też oczyszczanie naszej domowej przestrzeni od wszelkiego nadmiaru i w końcu zwolnienie po intensywnych tygodniach. 


Jeśli chodzi o nadchodzący rok, przede wszystkim pragnę mniej hałasu i mniej nadmiaru, a więcej prawdy i uważności. Zarówno w codziennych wyborach, jak i w relacjach czy planach zawodowych.

Słuchanie siebie okazało się jedną z najlepszych decyzji minionego roku, pozwoliło mi lepiej stawiać granice, podejmować bardziej świadome decyzje i porządkować to, co naprawdę ma znaczenie. Chcę ten sposób myślenia i działania konsekwentnie rozwijać w nadchodzącym roku, w swoim tempie i z większą selektywnością wobec tego, na co poświęcam uwagę i energię. 

Jeśli chodzi o bloga, to oczywiście treści będą pojawiały się regularnie i mam mnóstwo spisanych pomysłów na wpisy. Rozpoczęłam jednak niedawno pewien projekt, który będzie wymagał ode mnie większego zaangażowania w najbliższych miesiącach, wiec pisanie postów muszę dostosować do wolnego czasu. Migawki będą pojawiać się kwartalnie jako - migawki zimy, wiosny, lata i jesieni. Oczywiście masa codzienności pojawi się w innych wpisach gdzieś pomiędzy. 

Nie martwcie się! Na pewno nie znikam, będę tu i mam nadzieję, że jeszcze nie raz Was zaskoczę!

Cudowności w 2026 roku i już niebawem wracam do Was z obiecanym postem kosmetycznym. 
Do napisania!
SHARE:

2 komentarze

  1. Dziękuję za wpis i życzenia! Rowniez życzę Wam wszystkiego najlepszego, zdrowia i spokoju ❤️ cieszę się, ze ciągle prowadzisz bloga, jest on moja przyjemna odskocznia i natchnieniem 😘

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku. Czekamy na nowe pomysły i przygody Waszej sympatycznej Rodzinki :)

    OdpowiedzUsuń

© Magiczny Domek. All rights reserved.
Blogger Templates by pipdig