01 stycznia 2019

Migawki Grudnia '18

Kochani, najlepszego w Nowym 2019 roku! Samych wspaniałości Wam życzymy! Aż nie mogę uwierzyć, że miniony rok już za nami. Zanim rozpoczniemy noworoczne posty, zatrzymajmy się jeszcze na chwile w migawkach grudnia. :)

Śniadaniowy piknik w pokoju.


Pierwsza sobota grudnia, czyli czas na ubieranie choinki!



Kalendarz z Muminkami był świetną zabawą!


Świąteczny nastrój.


Co jakiś czas temperowanie kredek dziewczyn. Lubię to. :)


Pierwsza tura pakowania prezentów.


Podłogowe zabawy.


Wszędzie wejdą. Po łóżko.


Do pudła!


Krasnal.



Gapcioszek wieczorową porą.


Tymczasowe biureczko dla dziewczyn.


Poranna kawa i przegląd prasy.


W drogę.


Taki widok z okna.


Sypialniany spokój.


Szykują "wesele". ;)


Takie siostry!



Pamiętacie tą akcję z kremem Nivea?


Mój kulinarny pomocnik.


Spotkanie z kochaną Agatką.


Wieczorne pakowanie.


Taki piękny prezent od Agatki!


A w środku magia! Polecam artystyczny kalendarz, który możecie dostać tu - klik.


Ciemno, ciepło i przytulnie w domu. Mama szykuje się do mycia, to ja troszeczkę się pobawię.


Randka z okazji naszej rocznicy (obchodzimy nie tylko ślubną!). Zajrzeliśmy do sklepu na Off-Piotrkowska.


Zjedliśmy pyszną kolację.


Przeszliśmy się na spacer zahaczając o jarmark świąteczny.


To zdjęcie jest creepy! :P


Gorąca czekolada.


A na koniec wieczorny seans. Fajnie pójść od czasu do czasu na taką randkę!


A gdy tylko spadnie śnieg...






Świece adwentowe się palą.


Seans z Babcią.


Niestety trochę chorowałam tego miesiąca i Lunio towarzyszył mi w łóżkowych pieleszach.


Życie artysty bywa trudne! ;)


Przedświąteczne zakupy z Mamą i Gabrysią.



Łóżkowe czytałki.


Cicha noc coraz bliżej.


Poranna Kawa i czas na przygotowania.




Włos na Wigilię ułożony.


 Mikołaj zjadł ciasteczka, wypił mleko i zostawił prezenty!


Stół czeka na gości.



Ostatnie poprawki.


Niektórzy unikają pracy w święta jak mogą.


Podwójna drzemka przed Wigilią.


Szykujemy opłatek.

 
I czekamy na gości.


A potem uczta i wigilijne występy!


Mandarynki!


Miłe popołudnie.


Rozkminiają nowe prezenty. :)



Ktoś się tu skrada po mandarynki.


Moje poświąteczne chorowitki. Ja również znów zachorowałam i wyglądam jak zombie.


Plan na grudzień wykończyć wszystkie kosmetyki.


Poświąteczne spotkanie z dziewczynami.


Gdy mam wenę pracuję nawet wieczorami w dzień wolny. Lubię swój kącik.


Lunio też.


Sylwester!


Oglądaliśmy "huki huki".


Piliśmy szampana.


Jedliśmy pyszne jedzono.


I w takim szampańskiej atmosferze żegnaliśmy stary rok.

Dziękuję Wam bardzo za to, że byliście z nami. Całuję i do napisania niebawem! :*
SHARE:
© Magiczny Domek. All rights reserved.
Blogger Templates by pipdig