27 grudnia 2014

Gwiazdkowa Chwalipięta 2014

Naszym największym tegorocznym prezentem było pojawienie się Marysi. Jak również fakt, że mamy wspaniałą rodzinę, którą połączyliśmy ponieważ jesteśmy razem. Prezentem było też zdrowie, które dopisywało każdemu z nas (aj tam, nie liczę pobytu w szpitalu z powodu kolki nerkowej), piękna wczesna wiosna, krótkie ale ciekawe wyjazdy oraz wspólny czas z przyjaciółmi, na których można polegać. To był naprawdę udany rok i w głębi serca dziękuje za tyle danej nam pomyślności.
Prezenty od życia dostajemy codziennie i warto też codziennie dawać je innym. Nie musi być to coś materialnego. Czasami wystarczy dobry uśmiech czy miła rozmowa. Ale przecież pragniemy też rzeczy materialnych i nie ma w tym nic złego. Ważne by materializm nie przesłonił nam tego co w życiu najważniejsze. Miło jednak obdarowywać najbliższych, jak również miło jest dostawać coś od nich, zwłaszcza gdy prezenty są trafione i świadczą o tym, że bliscy po prostu nas znają.
Czy ktoś wie co dostał na gwiazdkę rok temu? Ja wiem, bo wklejam upominki do 'pamiętnika'. :)


























































Ukochane książki! (Mam spory zapas czytania! A trylogię "Jeździec Miedziany" dzięki Wam!)
Kobiece akcesoria: perfumy, mascara i szminka
Urocze puzderko na biżuterię oraz szczotkę do mycia twarzy Clarisonic.







































Akcesoria kuchenne, konfitury domowej roboty, apaszkę i druga część Hobbita na spółę z Panem Poślubionym. :)

A w tym roku BONUS - prezenty naszej Marysi:













































































Pluszowa żaba, maaasa pięknie ilustrowanych książek (do oglądania na przyszłość ale do czytania już teraz), urocze ubranka w różnych rozmiarach, kolorowa mata edukacyjna, gryzak i grzechotka oraz wielka skrzynia na zabawki




















Mikołaj był bardzo hojny, bo tak to bywa przy dużej rodzinie! :)

O tak dużej rodzinie marzyłam od zawsze! A nasza rodzina wciąż się powiększa! W przyszłym roku będzie już dwójka dzieci za sprawą siostry lub braciszka ciotecznego Marysi. :)

Już jutro ogłoszenie wyników konkursu! Mam nie lada zagwozdkę!
SHARE:

15 komentarzy

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Czasem drugiej osobie można zaoferować więcej, niż nam się zdaje..
    Wszystkiego dobrego!

    OdpowiedzUsuń
  3. mikołaj wie co daje :) wszyskiego naj w nadchodzącym roku aby był również udany i spokojny, a przede wszystkim zdrowia.

    OdpowiedzUsuń
  4. Prezentów duuuużo!!! Pięknie zaaranżowany stół w poprzednim poście!! Wszystkiego dobrego!!

    OdpowiedzUsuń
  5. tez dostalam min. trylogie i czytalam do 3w nocy nie moglam sie oderwac do nowego roku pewnie przeczytam wszystkie czesci

    OdpowiedzUsuń
  6. Trylogia jeździec miedziany jest cudowna!

    OdpowiedzUsuń
  7. Wspaniałe prezenty :))Jeszcze raz wszystkiego dobrego!

    OdpowiedzUsuń
  8. Trylogię o Aleksandrze i Tatianie darzę wielkim sentymentem;) Z pewnością ich historia Cię wciągnie.
    Piękne prezenty :)
    Pozdrawiam serdecznie z Warmii

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak Ty o wszystkim pięknie ciepło piszesz. Aż się człowiek uśmiecha do siebie delikatnie:-) Dużo zdrowia dla Was

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale bogaty Mikołaj:) Zazdroszczę szczoteczki do twarzy!:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Gusiu, mam pytanie odnośnie Marysi :-) może napiszesz post jak wygląda Wasz dzień? Rodziłyśmy w tym samym dniu :-)
    Pozdrawiam,
    Mi

    OdpowiedzUsuń
  12. Ostrzegam przed tą trylogią, wciąga straszliwie :-)))) Piękna historia!
    Prezenty cudne i widać, że przemyślane, pogratulować :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. No, no, zestaw gigantyczny :) jest się z czego cieszyć :)

    OdpowiedzUsuń

© Magiczny Domek. All rights reserved.
Blogger Templates by pipdig