poniedziałek, 12 grudnia 2011

Nie Lubię Poniedziałku :)

Czy Wam też ciężko się wstaje z łóżka w poniedziałek po weekendzie? 
Mam tak od jakiegoś czasu. Ostatnio bowiem czekam na weekend jak na zbawienie. Tydzień obfituje w tyle obowiązków i pracy, że nie starcza mi czasu na przyjemności i spokojne życie. Weekend był bardzo przyjemny ale również skomasowany. Nawet przyjemne, weekendowe przyjemności musiałam wykonywać w pośpiechu. Doceniam jednak te dwa magiczne dni wolnego i starałam się je mądrze rozplanować.
A dziś znów poniedziałek, kolejny ciężki tydzień przed nami...

Ostatnio wyjątkowo nie lubię poniedziałków!








































* kubek "I Hate Monday' z Home&You















Biegnę do pracy! 
Miłego początku tygodnia! Jeszcze 'tylko' pięć dni do weekendu! Cmok!
SHARE:

22 komentarze

  1. Widzę , że odliczanie wlączone .:) No to życzę żeby szybko minęło te 5 dni :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiedziałam wczoraj, że jak zasnę to będzie poniedziałek... Byle do piątku! Trzymaj się! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Teraz ja już odliczam nie do piątku a do świąt!

    OdpowiedzUsuń
  4. Witaj :)

    Masz piękną cerę i jesteś bardzo ładną kobietą :)!! czy mogłabyś napisać kiedyś post o Twojej codziennej pielęgnacji twarzy? Twoja promienieje zdrowiem! Chętnie bym poczytała

    pozdr!

    OdpowiedzUsuń
  5. Od kiedy tylko pamietam nie lubilam poniedzialkow :( teraz tez siedze i jestem zla ze musialam wstac. Od pewnego czasu wydaje mi sie ze moj tydzien pracy nie ma konca, pracuje po 6 dni w tygodniu i wracam do domu ok 21-22 wiec wolna niedziela ucieka mi blyskawicznie a nowy poniedzialek tylko przypomina ze to poczatek kolejengo takiego tygodnia.

    OdpowiedzUsuń
  6. nigdy nie lubiłam poniedziałków i to chyba się nigdy nie zmieni :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ohhh tak, dzisiejszy poniedziałkowy poranek należał do kiepskich...

    OdpowiedzUsuń
  8. odpowiedni kubek na poniedziałek :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Odliczam razem z Tobą :) Ostatnich kilka weekendów minęło mi takim piorunem, że mam wrażenie, że ciągle tylko do nich odliczam a same weekendy mijają jakby w innym wymiarze czasowym - szybszym rzecz jasna :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Również się pod tym podpisuję. Poniedziałek to nie mój dzień ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajowy ten kubeczek, a poniedziałki, no cóż oznaczają dla mnie bardzo wczesne wstawanie, więc nie należą do przyjemnych:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Heh...grono nielubiących poniedziałki rośnie - i ja dołączam ;) Kubek fajowy :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Hej:) kiedy bedzie mozna kupic swieczki ? bo juz sie nie moge ich doczekac :D:D na pewno sa cudowne i pieknie pachna ( jeszcze nie trafilam na takie zeby ich zapach roznosil sie po calym domy mam nadzieje ze twoje takie beda );D tez nienawidze poniedzialkow :( i czekam tylko do weekendy zeby ujrzec mezczyzne mojego zycia .... ;*

    OdpowiedzUsuń
  14. nie znoszę poniedziałków! tak trudno wstać po weekendzie! ;[

    OdpowiedzUsuń
  15. poniedziałek poniedziałkiem... dla mnie środa jest przełomowa i najbardziej wyczerpująca.. jakieś przesilenie tygodniowe heh :D potem leci już szybko do piątku :)
    dużo siły i uśmiechu życzę
    pozdrawiam nastaazja

    OdpowiedzUsuń
  16. 'ale za to niedziela, ale za to niedziela....' ;) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. oj ja też nie lubię poniedziałków, ale dziś już środa jupi!!
    ps. też czekam na wieści o świeczkach :)

    OdpowiedzUsuń
  18. ojej to chyba mnie nie polubicie, bo ja poniedziałki mam najczęściej wolne :P podczas kursu na prawko czasem rano jeździłam, ale wtedy wstawałam bardzo chętnie:) pracuję głównie od wtorku do czwartku:) ale kubeczek świetny!

    OdpowiedzUsuń
  19. tez nie lubie poniedzialkow:( grrr

    OdpowiedzUsuń
  20. W ogóle mi ciężko wstać z łóżka w każdy dzień. :)))

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetne te kubki :) Lubie Twojego bloga:)

    OdpowiedzUsuń

© Magiczny Domek. All rights reserved.
Blogger Templates by pipdig