sobota, 2 grudnia 2017

Świąteczny Nastrój w Salonie

To już nasza rodzinna tradycja, że ubieramy choinkę w pierwszą sobotę grudnia. Nasza choinka od lat utrzymana jest w leśnym klimacie, jak na domek przy lesie przystało. Jest niewielka (zazdroszczę choinek sięgających sufitu), ale proporcjonalna do naszego niedużego salonu. Gdy tylko się pojawia, spędzamy tu nastrojowe wieczory przy blasku świec i kominku. Wtedy oczekiwanie jest niezmiernie przyjemne. 
Choinka niewielka, ale ozdób ma sporo. Zawieszane są gęsto i wielowarstwowo (w głębi choinki, bliżej pnia i na zewnętrznych krańcach gałązek). Jednak z racji, że ozdoby utrzymane są w jednej stylistyce, nie sprawia wrażenia przytłoczonej.
Mamy swoje ukochane ozdoby choinkowe, które służą nam od lat i kojarzą się z 'naszymi' świętami. Każdego roku dokupuje naprawdę niewiele ozdóbek, ale takie które pasują do naszej kolekcji. 
Póki co pokój przyozdobiliśmy paroma świątecznymi akcentami. Dopiero przez Wigilią, gdy będziemy przystrajać stół, wyjmę pozostałe ozdoby. 























Cudownie, że świąteczny nastrój wisi w powietrzu! 


A Wy kiedy ubieracie choinkę?

Do napisania już jutro! :*

UWAGA!
P.S Kochani jutro, w niedziele, 3-go grudnia jedziemy z Agatką Krzyżanowską (i Gabrysią) do Warszawy na Targi Rzeczy Ładnych i potem wybieramy się na jakąś pyszna kawę. Wpadłyśmy na szalony pomysł aby spotkać się tam z Wami! Kto z Was będzie w pobliżu targów i ma ochotę na spotkanie to zapraszamy! Jutro na Instastory i Facebooku więcej szczegółów co do miejsca i godziny! Buziaki! :*
SHARE:

15 komentarzy

  1. Przepięknie jak zawsze, Gusiu. Zdjęcia cudne. Fajny pomysł na prostą dekorację stołu. Chyba się zainspiruję. Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepięknie i nastrojowo...

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam takie budowanie nastroju... Szczerze podziwiam i gratuluję :)
    ps. powiedz mi proszę jak podlewasz zamiokulkisa - jest przepiękny, gęsty... Ja nie mogę za nic osiągnąć takiego efektu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Urocza ta wasza choineczka :) my też zwykle ubieramy w pierwszą sobotę grudnia ale jeszcze nie posprzątałam wszystkiego i ten weekend jest wyjątkowo zajęty a dziś musimy upiec pierniki żeby zdążyły zmięknąć :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wnętrze jak zwykle przemyślane.
    Jestem ciekawa wrażeń z targów. Wczoraj na jednej z grup fejsbukowych rozgorzała dyskusja związana z wystawianiem na targach świątecznych przedmiotów rodem z Chin. Oczywiście konkurencja cenowa powodowała, że ludzie rzucali się na takie wyroby i powodowało to rozgoryczenie autorów prawdziwego rękodzieła. W dyskusji padały tradycyjnie argumenty - cena, pasja, czas itd. Czy rzeczywiście chińszczyzna nas zalewa? Nawet przy okazji targów czy kiermaszy, które w nazwie mają tradycję i rękodzieło?

    OdpowiedzUsuń
  6. Wasz dom to taki dom do którego jakby się weszło to czuło by się jak u siebie. Takie mam odczucia. Ciepło i rodzinnie i tak...zachęcająco:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Gusiu, a gdzie są zabawki Marysi? Bawi sie tylko na górze? W salonie widzę tylko konika. Moja corka wprawdzie ma 11mcy, ale w salonie jest zawsze balagan zabawkowy, a i tak chodzi za mną krok w krok i chce robić to co ja :)pozdrawiamy, Gosia i Laura

    OdpowiedzUsuń
  8. My ubieramy parę dni przed Wigilia. Mam pytanie :czy tworzysz cós artystycznie, jakieś plastyczne pracę. Czy grasz na pianinie w wolnym czasie? Jak długo uczylas się gry na pianinie? Czy Pan Poslubiony pracuje w zawodzie jako informatyk? Jeśli nie jest to wscibskie pytanie. To czym się zajmuje zawodowo? Pozdrawiam Gosia

    OdpowiedzUsuń
  9. Dużo radosci dajesz mi kiedy moge obejrzeć Twoj domek, pięknie dbasz o każdy szczegół, uwielbiam Cię

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale wspaniały, już prawie świąteczny klimat. Tak cieplutko i serdecznie u Was. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Ubieramy Choinkę dzisiaj wieczorkiem :)))

    OdpowiedzUsuń
  12. Przepięknie u Was! To niesamowite, ale czytam Magiczny Domek od początku i to jedyny blog, któremu jestem wierna. Od bardzo dawna nie czytam już innych. I od zawsze bardzo mi się podobają Wasze wnętrza, mają niesamowity klimat :)
    Gusiu, gdzie mogę kupić taki świecznik adwentowy? Jest wspaniałe prosty i minimalistyczny, od lat takiego szukam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciepło, rodzinnie, nastrojowo, po prostu magicznie...

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak zawsze pięknie i ciepło. I bez przeladowania i kiczu :)

    OdpowiedzUsuń

© Magiczny Domek. All rights reserved.
Blogger Templates by pipdig